Justice4Poland.com

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

Polacy w bydlęcych wagonach.


Ofiary prawdziwych przepędzeń i wysiedleń w pierwszych tygodniach niemieckiej okupacji

Niemcy już od pierwszych dni wojny przymierzali się do tego, by usunąć polską ludność z terenów, które zamieszkiwała od dziesiątek pokoleń. Pierwsze akcje odbywały się jakby na dziko, bez żadnych podstaw prawnych i bez wytycznych ze strony władz w Berlinie. Nie zmniejszało to jednak w żadnym stopniu cierpienia ofiar.

Już u zarania I wojny światowej skrajnie nacjonalistyczny Związek Wszechniemiecki (Alldeutscher Verband), nie tylko postulował oczyszczenie ziem polskich z dotychczasowych mieszkańców, ale też uczynienie cudzoziemskich robotników w Cesarstwie niewolnikami. Do tych pomysłów o dwudziestu latach odwołała się partia nazistowska. I hitlerowcy nie zamierzali ograniczać się do słów.

Najwcześniej wysiedlenia przeprowadzać zaczęto na ziemiach polskich wcielonych do III Rzeszy – w Wielkopolsce i na Pomorzu. Tam też przybrały one największe rozmiary. Dzikie wysiedlenia, organizowane spontanicznie przez lokalne władze świeżo zajętych terenów, prowadzone były już od pierwszych tygodni okupacji. Dokonywano ich na wniosek miejscowych Niemców, chcących przejąć polskie placówki gospodarcze oraz luksusowe mieszkania położone w prestiżowych dzielnicach.

Dotychczasowi właściciele takich majątków otrzymywali wówczas wezwania do opuszczenia ich w ciągu 24 godzin, jedynie z niezbędną odzieżą i niewielkim zapasem żywności. Niezastosowanie się do nakazu groziło zesłaniem do obozu koncentracyjnego.

Mord i grabież. Opór rodziny Klimków

Prawdziwe piekło z tego powodu przeszła rodzina Klimków ze wsi Pływaczewo koło Wąbrzeźna. Władysław Klimek był w latach trzydziestych posłem na Sejm oraz znanym w tamtym rejonie społecznikiem. Z tego względu znalazł się na niemieckiej liście proskrypcyjnej.

Pływaczewo na mapie Wojskowego Instytutu Geograficznego z 1937 roku.

Został aresztowany 16 października 1939 roku przez bojówkarzy Selbstschutzu i na podstawie sfabrykowanych oskarżeń, po bestialskim, dwudniowym śledztwie, stracony w Łopatkach. Na dużym, 50-hektarowym gospodarstwie Klimków pozostała jego żona Wanda wraz z sześciorgiem dzieci, z których najstarsze miało 9 lat.

Piękne gospodarstwo Klimków upatrzył sobie ich niemiecki sąsiad Karl Struwe, który początkowo, jeszcze w obecności głowy rodziny, jako dowódca miejscowego Selbstschutzu przejął je pod swój „zarząd”. W praktyce oznaczało to, że odtąd mógł dowolnie dysponować całym majątkiem. To właśnie Struwe zatrzymał Władysława Klimka pod pozorem rutynowego przesłuchania, z którego ten już nie powrócił.

Tymczasem podły volksdeutsch próbował podstępem wyrzucić Wandę Klimek z dziećmi z majątku. Dzielna kobieta jednak nie poddawała się i znalazła nieoczekiwanych sojuszników w osobach urzędników niemieckiej komisji przesiedleńczej, którzy zorientowali się w knowaniach intryganta. Dodatkowym argumentem okazał się fakt, że rodzina Klimków wzorowo gospodarowała na swojej ojcowiźnie od około 300 lat i jako taka została uznana za wskazaną do germanizacji.

Klimkowie, mimo heroicznego oporu, w końcu utracili swój majątek na rzecz Struwego, jednak dopiero w kwietniu 1942 roku.

Więcej o koszmarze niemieckiej okupacji w książce Dariusza Kalińskiego pod tytułem "Bilans krzyw". Zamów już dziś z rabatem w naszej księgarni.

„Dobrowolna emigracja” poza granice Rzeszy

Jedna z pierwszych dużych zorganizowanych akcji przesiedleńczych – choć również o „dzikim” charakterze – miała miejsce w połowie października 1939 roku w Gdyni, przemianowanej na Gotenhafen. Niemcy próbowali wówczas zachęcić mieszkańców do pozornie nieprzymuszonej emigracji.

W mieście rozlepiono ogłoszenia informujące o możliwości „dobrowolnego powrotu do innych obszarów polskich” oraz podające dozwolone kierunki transportu. Obwieszczenie regulowało również wielkość zabieranego bagażu. A było tego żałośnie niewiele! Bagaż podręczny mógł mieć nie więcej niż 25 kilogramów na osobę, do tego zezwalano na zabranie żywności na 36 godzin podróży. Ponadto do miejsca docelowego można było nadać paczkę o wadze nieprzekraczającej 50 kg. Wszelkie meble czy inne wyposażenie oraz zwierzęta gospodarskie miały pozostać na miejscu. Władze okupacyjne w swej „wspaniałomyślności” zapewniły Polakom tylko… darmowy przejazd koleją.

Wczesnym rankiem kordony żandarmerii, policji, Selbstschutzu, SA i SS otaczały wyznaczone do przesiedlenia kwartały ulic. Członkowie niemieckich służb przy akompaniamencie wyjących syren wkraczali do polskich mieszkań i krzykiem, czasem pomagając sobie kolbami karabinów, wypędzali mieszkańców. Jednym z nich był czternastoletni wówczas Marcel Piela, który tak relacjonował ów dzień:

20 października o piątej rano zapukali żandarmi niemieccy i raus! A przedtem trzeba było oddać klucze. Oddałem klucze od mieszkania, od bramy. Wywieźli nas. Do tej wywózki mobilizowano nas dwukrotnie. Gdy przyszli pierwszy raz, to byłem przygotowany – miałem plecak, menażkę, manierkę, wszystko to było wojskowe, po marynarzach, bo mieszkaliśmy blisko terenu koszar.

Replika niemieckiego ogłoszenia z października 1939 roku nakazującego polskim mieszkańcom Gdyni opuszczenie swoich domów.

Wszystko sobie przygotowałem, nawet albumy ze znaczkami. Jak to chłopak. Ale wtedy powiedzieli – nie, nie wyjedziecie, bo nie ma pociągu. Może dlatego, że byliśmy tak przygotowani. A potem, za kilka dni, wpadli o piątej rano i raus! Wyrzucili nas. To, co zdążyłem złapać, to miałem: plecak, taki harcerski, a w plecaku, w kieszonkach jakieś fotografie z domu. Nawet nie zdążyłem zabrać dokumentów. I tak mnie zapakowali do wagonów towarowych….

Traktowani gorzej niż zwierzęta

Podróż koleją do Generalnej Guberni, bo to ona była miejscem docelowym transportów, trwała od kilku do kilkunastu dni. Ślamazarność transportu wynikała ze skali zniszczenia infrastruktury kolejowej. Ponadto pierwszeństwo przejazdu miały zawsze pociągi niemieckie.

Polaków przewożono jak zwierzęta w zamkniętych od zewnątrz wagonach towarowych. Wśród bydlęcego łajna czy w wapiennym pyle tłoczono po około 60 osób, tak że mogły tylko stać. Raz dziennie zezwalano na krótki postój. Załatwienie w tak ograniczonym czasie osobistych potrzeb fizjologicznych było często niemożliwością, więc wnętrza wagonów zaczęły wypełniać ludzkie ekskrementy.

Kluczowym problemem był również brak wody. Ludziom udawało się ją pozyskiwać z tendra parowozu, była jednak ohydna w smaku i silnie zanieczyszczona. Żywność stanowiły prawie wyłącznie  zapasy, które wypędzeni mieli ze sobą, nie starczało jej więc na zbyt długo. W czasie postojów wysiedleńców próbowała zaopatrywać lokalna ludność, lecz z reguły odpędzali ją ochraniający transporty żołnierze niemieccy.

Tablica upamiętniająca polskie ofiary wysiedleń z Gdyni w trakcie II wojny światowej.

Nic więc dziwnego, że w takich warunkach ludzie umierali; zwłaszcza dotyczyło to dzieci oraz osób starszych i schorowanych. Chowano ich wtedy wzdłuż torów kolejowych. Jeden z polskich wypędzonych wspominał:

Ludzie w trakcie transportu umierali, wtedy żołnierze niemieccy kazali wysiadać dorosłym i grzebać zmarłych. Ludzie kopali doły-groby, tym czym mieli. Były to łyżki, a moja mama dostała od jakiegoś żołnierza kawałek bagnetu.

Łącznie do końca listopada 1939 roku z ziem przyłączonych do III Rzeszy wypędzono do Generalnej Guberni 30–40 tysięcy Polaków, z czego z samej tylko Gdyni – ponad 12 tysięcy osób. A był to dopiero początek działań mających na celu usunięcie Polaków z ich ojczystej ziemi.

***

Więcej o koszmarze niemieckiej okupacji w książce Dariusza Kalińskiego pod tytułem „Bilans krzyw”. Zamów już dziś z rabatem w naszej księgarni.

===============

https://twojahistoria.pl/2018/08/22/polacy-w-bydlecych-wagonach-ofiary-prawdziwych-przepedzen-i-wysiedlen-w-pierwszych-tygodniach-niemieckiej-okupacji/#3

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Archives

Blog Stats

  • 927,809 hits
August 2018
M T W T F S S
« Jul   Sep »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Support Justice 4 Poland Here

Buy Now Button with Credit Cards

Your support finances this information into existence. In order for this blog to survive I would appreciate your small contribution. Thank you kindly.
=====

Wasze wsparcie umożliwia istnienie tego bloga. Jeśli identyfikujesz się z celami naszego bloga wesprzyj nas darowizną poprzez system PayPal.
Jesteśmy wdzięczni za skromne donacje.
Dziękujemy

Follow Justice4Poland.com on WordPress.com

All information, data, and material contained, presented, or provided on justice4poland.com is for educational purposes only. It is not to be construed or intended as providing medical or legal advice. Any views expressed here-in are not necessarily those held by justice4poland.com

ENOUGH LIES

DOSYĆ KŁAMSTW

Walczmy z przejawami antypolonizmu

Translate

WOLNI SŁOWIANIE

Celem jest wpłynięcie na pobudkę polskich Słowian, abyśmy odzyskali naszą ojczyznę

Tarig Anter on Protect & Reinvent Democracy

Protect Democracy & Expose Western Liberal Democracy

unitednationalistsaustralia

Australian Resistance Media

xebola

"Dla triumfu zła potrzeba tylko, by dobrzy ludzie nic nie robili"

Wirtualna Polonia BIS im. Włodka Kulińskiego

" - Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyźnie podnieśliśmy głowy."

AdNovum

Prawda zawsze zwycięża

Miziaforum's Blog

WIDEO BLOG MIZIAFORUM / JACKCALEIB

Paradigm Shift 101

Looking at the world in a different light

WIERNI POLSCE SUWERENNEJ

Strona Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej

WOLNI SŁOWIANIE

Celem jest wpłynięcie na pobudkę polskich Słowian, abyśmy odzyskali naszą ojczyznę

Tarig Anter on Protect & Reinvent Democracy

Protect Democracy & Expose Western Liberal Democracy

unitednationalistsaustralia

Australian Resistance Media

xebola

"Dla triumfu zła potrzeba tylko, by dobrzy ludzie nic nie robili"

Wirtualna Polonia BIS im. Włodka Kulińskiego

" - Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyźnie podnieśliśmy głowy."

AdNovum

Prawda zawsze zwycięża

Miziaforum's Blog

WIDEO BLOG MIZIAFORUM / JACKCALEIB

Paradigm Shift 101

Looking at the world in a different light

WIERNI POLSCE SUWERENNEJ

Strona Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej

Niezłomni.com

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

Niezależne Media Podlasia

Just another WordPress.com site

SKRiBH

zeskrobywanie nieprawdy i czepianie się słów

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

Wolna Polska – Wiadomości

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

Spory o historię i współczesność

Prywatny blog historyczny Bohdana Piętki

Polskie prawo czy polskie prawie

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

ProstoPoPolsku

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

Wiadomości

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.

%d bloggers like this: