Justice4Poland

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Zbrodnie UB


Prof. Jerzy Robert Nowak

Fragment…

I. Szefowie syndykatu zbrodni
Domorosły historyk Jacek Kuroń stwierdził na sesji “Marzec 1968”, zorganizowanej w
1981 r. na Uniwersytecie Warszawskim, że nie wydaje mu się ważne ilu było Żydów w
UB. To, co nie jest ważne dla Kuronia, powinno być jednak bardzo ważne dla ogółu
Polaków, dla naszej wiedzy o najnowszej historii Polski. Nie byłoby tak ważne, gdyby
Żydzi stanowili 20 czy 25 procent kadr dominujących w bezpiece, co i tak byłoby
nieproporcjonalnie dużo w porównaniu ze stosunkiem procentowym Żydów do całej
ludności Polski w tym czasie.
Było jednak bardzo ważne w sytuacji, gdy Żydzi stanowili co najmniej 90 procent kadr
kierowniczych w stalinowskiej bezpiece, tych, którzy faktycznie nią rządzili: od
Bermana i Romkowskiego do Brystygierowej i Fejgina.

Najsprytniejszy nawet “Europejczyk” – manipulator z “Gazety Wyborczej” czy “Polityki” nie może zaprzeczyć temu podstawowemu faktowi, że niemal wszyscy faktyczni dyrygenci terroru ubeckiego w Polsce byli Żydami z pochodzenia. Zaprzeczanie temu byłoby czymś
groteskowym.
Aby zrozumieć, jak absurdalne i nie mające niczego wspólnego z obiektywną prawdą
historyczną są wszelkie próby wybielania roli Żydów w UB, wystarczy po prostu
przyjrzeć się dokładnie czołowym postaciom dominującym w stalinowskim
Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, czyli faktycznym syndykatem zbrodni w
ówczesnej Polsce. Okaże się wówczas, że wszyscy czołowi prominenci MBP (poza
jednym ministrem-figurantem Stanisławem Radkiewiczem) byli komunistami
pochodzenia żydowskiego. A działo się tak nieprzypadkowo, lecz zgodnie ze stałą
zasadą Stalina: dziel i rządź, wykorzystującą ludzi z mniejszości narodowych z Rosji i
różnych krajów ujarzmionych przez ZSRR do tym lepszego podporządkowywania
narodów w nich zamieszkujących, niszczenia ich uczuć narodowych i religii, które
wyznawali. Do tego zaś najlepiej nadawali się ludzie jak najdalsi od patriotyzmu
polskiego, węgierskiego, rumuńskiego, czeskiego czy litewskiego, a także od religii
chrześcijańskiej, a więc komuniści żydowscy. Fakty są uparte. Nikt w oparciu o nie nie
może podważyć stwierdzeń, że właśnie opisana przeze mnie niżej grupa ludzi była
najbardziej odpowiedzialna za konsekwentne terroryzowanie Narodu najkrwawszymi
sowieckimi metodami. A byli to (poza jednym Radkiewiczem) wyłącznie ludzie
narodowości żydowskiej.
Warto przypomnieć tu dość znamienną opinię prof. Andrzeja Paczkowskiego
na temat hierarchii ważności dyrektorów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w
dobie stalinizmu. Prof. Paczkowski stwierdził na łamach “Gazety Wyborczej” z l lutego
1996 r., iż poza ścisłym kierownictwem MBP, czyli wiceministrami i ministrami najbardziej aktywni byli:
Luna Brystygierowa, dyrektor Departamentu V,
Józef Czaplicki, dyrektor Departamentu III i oczywiście
Anatol Fejgin, dyrektor Departamentu X.
W ten sposób szczególną rolę dyrektorów-Żydów w bezpiece potwierdził, choć nie mówiąc o ich pochodzeniu także prof. Paczkowski, związany ze środowiskiem “Gazety Wyborczej” i nader skłonny do wybielania roli Żydów w antypolskich zbrodniach.

Berman

Decydujące znaczenie dla sytuacji w stalinowskim Ministerstwie Bezpieczeństwa
Publicznego miał fakt, że głównym i niekontrolowanym przez nikogo w Polsce
nadzorcą bezpieki w Biurze Politycznym KC PPR, a później Biurze Politycznym KC
PZPR był żydowski komunista Jakub Berman, niezwykle dynamiczny i bardzo
inteligentny “morderca zza biurka”. To on był też faktycznie osobą Numer Jeden w
komunistycznym establishmencie w Polsce, “szarą eminencją” ówczesnej władzy,
spychając w cień dużo mniej inteligentnego i bezbarwnego Bieruta.

A przede wszystkim posiadając dużo lepsze od niego kontakty na Kremlu. W odróżnieniu od
rządzącego Węgrami krwawego Żyda Matyasa Rakosiego Berman nie pchał się jednak na czołowe stanowisko w Polsce. Jak później wyznał w rozmowie z Teresą Torańską (por. jej książkę “Oni”): Zdawałem sobie jednak sprawę, że najwyższych stanowisk jako Żyd objąć albo nie powinienem, albo nie mógłbym (…). Faktyczne posiadanie władzy nie musi wcale iść z eksponowaniem własnej osoby. Zależało mi, żeby wnieść swój wkład, wycisnąć piętno na tym skomplikowanym tworze władzy, jaki się kształtował, ale bez eksponowania się. Wymagało to naturalnie pewnej zręczności.
Wycisnął rzeczywiście straszne piętno na wszystkim, czym kierował, będąc głównym
dysponentem krwawych bezpieczniackich rozpraw z Narodem.
Dysponując potężnymi dźwigniami władzy był od początku bezwzględnym
rzecznikiem stosowania polityki “twardej ręki””. Już jesienią 1945 r. mówił:
Należy utrzymać silną rękę nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz w stosunku do administracji, członków partii itp. (…). Twarda ręka w bezpieczeństwie może wiele pomóc.
Inspirował maksymalne stosowanie przemocy wobec PSL-owskiej opozycji, bez przebierania w środkach. W wystąpieniu na posiedzeniu Biura Politycznego KC PPR bezpośrednio po skrajnym zafałszowaniu przez komunistów wyborów ze stycznia 1947 r. mówił: “Zmobilizowałem wszystkie siły nacisku moralnego i fizycznego (…). Gdyby świat
dowiedział się o prawdziwych wynikach wyborów na całym obszarze Polski,
przypuszczono by na nas atak.”
Berman ponosi zdecydowanie największą odpowiedzialność za krwawy terror doby stalinizmu w Polsce, który nadzorował przez “swoich” ludzi w bezpieczniackim syndykacie zbrodni: głównie R. Romkowskiego, J. Różańskiego i A. Fejgina. Koordynował przygotowania setek procesów politycznych, prześladowania kilkusettysięcznej rzeszy członków Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Narodowych Sił Zbrojnych oraz bezwzględną, systematyczną walkę z Kościołem. Dyrektorom departamentów w MBP wielokrotnie zarzucał, że nie doceniają “roli kleru w dywersji przeciw naszej Partii”.
W przemówieniu na radzie partyjnej w marcu 1949 r. akcentował, że centralnym
zagadnieniem jest rozwój agentury bezpieczeństwa, którą trzeba rozbudowywać z całym
uporem. Zdecydowanie zwalczał jakiekolwiek próby uwzględnienia narodowej
specyfiki w polityce PPR, szczególnie ostro przeciwstawiając się tego typu przejawom
w działalnościWładysława Gomułki. Należał do głównych rzeczników rozprawy z
gomułkowszczyzną, atakując ją jako niebezpieczne “odchylenie prawicowo-
nacjonalistyczne”. Po sfabrykowanym procesie byłego komunistycznego ministra
spraw wewnętrznych Laszló Rajka i straceniu go jako rzekomego “agenta Tito”,
wystąpił na naradzie w KC PZPR solidaryzując się z katami Rajka i zapowiadając
szukanie “polskich Rajków”. Prowadził konsekwentną politykę sowietyzacji i
rusyfikacji polskiej kultury, dążąc do wytrzebienia polskiego narodowo-katolickiego
sposobu myślenia. Ze względu na równoczesne łączenie przez Bermana nadzoru nad
bezpieczeństwem i kulturą popularne stało się złośliwe powiedzenie, że odtąd w
malarstwie dopuszczone będą wyłącznie trzy kierunki: “fornalizm, ubizm i represjonizm”.
Realizując za parawanem systemu komunistycznego skrajnie szowinistyczną politykę
żydowską i tępiąc najlepszych polskich patriotów, nie zważał na konkretne zasługi
represjonowanych w akcji ratowania Żydów. Bardzo wymowny pod tym względem był
taki oto dialog T. Torańskiej z Bermanem:
Torańska:
– A zamykanie? Na przełomie 1948/1949 aresztowaliście członków AK-owskiej Rady Pomocy Żydom “Zegota”.
Berman:
– No tak, objęło się szeroką gamą wszystkie organizacje związane z AK.
Torańska:
– Proszę pana! UB, w którym wszyscy lub prawie wszyscy dyrektorzy
byli Żydami, aresztuje Polaków za to, że w czasie okupacji ratowali Żydów, a pan
twierdzi, że Polacy są antysemitami, nieładnie.
Berman:– Źle się stało. Na pewno źle się stało
(T. Torańska “Oni”, wyd. podziemne “Przedświt”, Warszawa 1985, s. 237).

Usunięty w maju 1956 r. z kierownictwa partii i rządu, ostatecznie uniknął
jakiejkolwiek kary (poza usunięciem go w maju 1957 r. ze składu KC i partii). Przez
wiele lat spokojnie pracował jako recenzent-konsultant w redakcji historycznej
partyjnego wydawnictwa “Książka i Wiedza”. Co więcej, ten największy zbrodniarz
PRL-owski za rządów gen. Jaruzelskiego w grudniu 1983 r. został odznaczony w
Sejmie Medalem Krajowej Rady Narodowej.
Nawet po dziesięcioleciach Berman, krwawy morderca zza biurka, nie odczuwał
żadnych wyrzutów sumienia za zbrodnie popełnione (na Polakach – wtr. WK) przez
Żydów. Przeciwnie, dalej ich oskarżał… o antysemityzm. Z jakże celną ironią opisał tę
postawę Bermana (na tle prowadzonej z nim rozmowy przez T. Torańska) żydowski
dziennikarz z USA John Sack w książce “Oko za oko” (op.cit., s. 237):
Potem Jakub został wylany z pracy, wyrzucony z partii i usunięty z Wielkiej
Encyklopedii – tę serię nieszczęść Berman, ubrany w stary, szary sweter, sącząc herbatę
i z wdziękiem obierając pomarańczę z Izraela, przypisał w czasie pogawędki, którą
odbył w ‘1983 r. z należącą do “Solidarności” polską pisarką, polskiemu
antysemityzmowi.
” …społeczeństwo polskie – powiedział Jakub, sącząc herbatę i obierając wychudłymi
palcami pomarańczę – “jest w swojej konsystencji bardzo antysemickie”.
– Pan to mówi? Pan? – obruszyła się kobieta z “Solidarności”.
– Bo taka jest, niestety, prawda. Moją córkę wielokrotnie przezywano w szkole śledziarą.
– I nie rozumie… – mówiła pisarka, która całymi godzinami musiała przypominać mu,
jak Urząd torturował Polaków, jak wyrywał im paznokcie, wycinał języki, wypalał oczy,
nie mówiąc już o tym, jak ich zabijał, po czym słuchała, jak Jakub z uporem powtarza,
że “Rewolucja to rewolucja”. – I nie rozumie pan dlaczego? – Nie… – odpowiedział Jakub.

Różański

Zasłużoną sławę najokrutniejszego kata bezpieki zyskał sobie dyrektor Departamentu
Śledczego w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego Józef Różański (Goldberg).
Według raportu tzw. komisji Nowaka, powołanej na VIII Plenum KC PZPR w 1957 r.
właśnie Różański szczególnie wyróżnił się we wprowadzaniu metod znęcania się nad
oskarżonymi przez bezpośredni przykład i udział w znęcaniu się.
Od byłego oficera AK Kazimierza Moczarskiego, który był jedną z ofiar “piekielnego śledztwa” prowadzonego pod nadzorem Różańskiego wiemy, jakie były metody katowania
więźniów przesłuchiwanych w MBP. Spośród czterdziestu dziewięciu rodzajów
maltretacji i tortur, którym go poddawano, Moczarski wymienił m.in.:
1) bicie pałką gumową specjalnie uczulonych miejsc ciała (np. nasady nosa, podbródka
i gruczołów śluzowych, wystających części łopatek itp.);
2) bicie batem, obciągniętym w tzw. lepką gumę, wierzchniej części nagich stóp –
szczególnie bolesna operacja torturowa;
3) bicie pałką gumową w pięty (seria po 10 uderzeń na piętę – kilka razy dziennie);
4) wyrywanie włosów ze skroni i karku (tzw. podskubywanie gęsi), z brody, z piersi oraz
z krocza i narządów płciowych;
5) miażdżenie palców między trzema ołówkami (wskutek tego “zabiegu” dwukrotnie
zeszło mi sześć paznokci);
6) przypalanie rozżarzonym papierosem okolicy ust i oczu;
7) przypalanie płomieniem palców obu dłoni;
8) zmuszanie do niespania przez okres 7-9 dni, drogą “budzenia” więźnia, który stał w
mroźnej celi, uderzeniami w twarz, zadawanymi przez dozorującego urzędnika byłego
MBP; metoda ta, nazywana przez oficerów śledczych “plażą” lub “Zakopanem”,
wywołuje półobląkanczy stan u więźnia i wywiera zaburzenia psychiczne, powodujące
widzenia barwne i dźwiękowe, zbliżone do odczuwanych po spożyciu peyotlu lub
meskaliny (cyt. za: K. Moczarski “Piekielne śledztwo”, “Odrodzenie”, 21 stycznia 1989
r.).
Wyrafinowane osobiste katowanie przesłuchiwanych stało się dla Różańskiego
(Goldberga) prawdziwą rutyną. Leon Wudzki powiedział w słynnym, oskarżycielskim
wystąpieniu na VIII Plenum KC w październiku 1956 r., iż (…) całe miasto wiedziało,
że Różański zdziera ludziom paznokcie osobiście z rak (…). Różański upodobał sobie
m.in. zwyczaj gaszenia papierosa na wierzchu dłoni osoby przesłuchiwanej w czasie
śledztwa. Z wykształcenia był prawnikiem. Była łączniczka AK Maria Hatowska,
którą przesłuchiwano w 1946 r. w MBP na Koszykowej w gabinecie Różańskiego,
padła ofiarą sadystycznych katowań. Gdy odmówiła ujawnienia swych znajomych z AK,
Różański kopnął ja tak silnie, że przewróciła się z krzesłem. Kiedy się podniosła,
kopał ja w brzuch. Zemdlała (według K. Bogomilska “Rozpoznałabym go nawet w
piekle”, “Gazeta Polska” z 3 listopada 1994 r.).

Tomasz Grotowiczw “Naszej Polsce” z 8 lipca 1998 r. przypomniał fragment zeznania z 1957 r. dotyczący torturowania na rozkaz Różańskiego jednej z polskich patriotek: (…)
została ukarana przez pułkownika Różańskiego stójką, która trwała 16 dni. Stójka polegała na tym, ze przez cały dzień i noc nie wolno było się opierać ani usiąść, natomiast na noc zabierali ją do pustej celi i stawiali na betonowej podłodze boso tylko w bieliźnie, przy otwartym oknie, bez względu na porę dnia. Niejednokrotnie, gdy więzień zasypiał, polewano go wodą (…). Zbiegły na Zachód inny żydowski komunista-oprawca w MBP Józef Światło
(Fleichfarb) mówił w swych “rewelacjach” dla Radia Wolna Europa o specjalnym
raporcie złożonym po uwolnieniu do Centralnej Komisji Kontroli Partyjnej przez dwie
członkinie PZPR więzione przez Różańskiego: Eugenię Piwińską i Halinę Siedlik.
Według Światło obie opisywały, jak Różański bił je w śledztwie, wyzywał obrzydliwymi
wyrazami, wybijał zęby, pluł i kopał. W raporcie tym oskarżyły go, że jest zboczeńcem i
sadysta.
Jedną z ulubionych metod “przekonywania” więźniów przez Różańskiego było
dawanie im do zrozumienia, że jest panem ich życia i śmierci.
Kazimierz Moczarski np. opisał w czasie swego procesu rehabilitacyjnego w 1956 r., iż:
Różański podkreślał,  że los mój zależy całkowicie od władz śledczych – i jak mówił
–  sąd jest w ich rękach i jeśli władze te postawią krzyżyk, to sąd musi dać krzyżyk. Pod słowem krzyżyk, jak wynikało z rozmowy, Różański rozumiał karę śmierci.
Różański był odpowiedzialny za działanie tajnej grupy ubeckich morderców, którzy na
jego polecenie potajemnie mordowali w lesie wybranych aresztowanych żołnierzy AK i
porywanych z ulicy ludzi. Tak zamordowano m.in. formalnie zwolnionego z aresztu
byłego kapelana 27. dywizji AK księdza Antoniego Dąbrowskiego.
Jedną z ofiar skrytobójczego mordu stał się były naczelnik więzienia w Rawiczu (do września 1939 r.) Zygmunt Grabowski.
Po wybuchu wojny otworzył on więzienie i wypuścił na wolność licznych komunistów, w tym późniejszych czołowych zarządców MBP: Radkiewicza, Romkowskiego i Różańskiego. Córka Grabowskiego, Barbara Stypułkowska-Rasteńska podejrzewała, że jej ojca zamordowano,
bo coś wiedział kompromitującego o więzionych u niego w Rawiczu byłych więźniach komunistach: Radkiewiczu, Różańskim i Romkowskim (według tekstu J. Morawskiego w “Życiu” z 11 października 1995 r.). Wśród skrytobójczo zamordowanych po wywiezieniu z więzienia do lasu był m.in. były pułkownik AK Aleksander Bieniecki, na którym bezpiece nie udało się wymusić oczekiwanych zeznań oraz jego żona.
Usunięty w marcu 1954 r. z resortu MBP Różański został najpierw jednym z
dyrektorów w Polskim Radiu, a później naczelnym dyrektorem Państwowego Instytutu.

[ Pobierz całość w formacie PDF ]

==============================

http://matkasanepid.ugu.pl/jerzy-robert-nowak-zbrodnie-ub-warszawa-maron.php

===========================

 

15 marca 1948 roku, Rejonowy Sąd Wojskowy w Warszawie skazał na karę śmierci Rotmistrza Witolda Pileckiego

15 marca 1948 roku, Rejonowy Sąd Wojskowy w Warszawie skazał na karę śmierci Rotmistrza Witolda Pileckiego

Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej poprzez strzał w tył głowy. Egzekucje przeprowadził Piotr Śmietański zwany „Katem z Mokotowa”. 

http://historykon.pl/15-marca-1948-rejonowy-sad-wojskowy-w-warszawie-skazal-na-kare-smierci-rotmistrza-witolda-pileckiego/

Dodajmy do tego żydowskie pochodzenie trzech z czterech osób wchodzących w skład kolegium Sądu Najwyższego, które zatwierdziły wyrok śmierci na polskiego bohatera (sędziego dr. Emila Merza, sędziego Gustawa Auscalera i prokurator Pauliny Kern). Cała trójka później dożywała ostatnich lat swego życia w Izraelu. Przypomnijmy również, że wcześniej w rozprawie pierwszej instancji oskarżał gen. „Nila” jeden z najbezwzględniejszych prokuratorów żydowskiego pochodzenia Benjamin Wajsblech. Dodajmy, że prawdopodobnie sam Józef Różański (Goldberg) wręczał przesłuchującemu gen. Fieldorfa porucznikowi Kazimierzowi Górskiemu tzw. pytajniki, tj. odpowiednio spisane zestawy pytań, które miał zadawać więźniowi (wg P. Lipiński, Temat życia: wina, Magazyn „Gazety Wyborczej”, 18 listopada 1994 r.).
Warto przypomnieć w tym kontekście fragment rozmowy Sławomira Bilaka z Marią Fieldorf-Czarską, córką zamordowanego generała.
Powiedziała ona m.in.: „Pytam się dlaczego nikt nie mówi, że w sprawie mojego ojca występowali wyłącznie sami Żydzi? Nie wiem, dlaczego w Polsce wobec obywatela polskiego oskarżali i sądzili Żydzi” (cyt. za: Temida oczy ma zamknięte. Nikt nie odpowie za śmierć mojego ojca, „Nasza Polska”, 24 lutego 1999 r.).
Przypomnijmy teraz jakże haniebną sprawę wydania wyroku śmierci na jednego z największych polskich bohaterów rotmistrza Witolda Pileckiego i stracenia go w 1948 roku. Człowieka, który dobrowolnie dał się aresztować, aby trafić do Oświęcimia i zbadać prawdę o sytuacji w obozie, a później stał się tam twórcą pierwszej obozowej konspiracji. Oficera, którego wybitny angielski historyk Michael Foot nazwał „sumieniem walczącej przeciw hitlerowcom Europy” i jedną z kilku najwybitniejszych i najodważniejszych postaci europejskiego Ruchu Oporu.
Otóż – jak pisał na temat sprawy rotmistrza Pileckiego i współoskarżonych z nim w procesie Tadeusz M. Płużański:
„Wyroki zapadły już wcześniej – wydał je dyrektor departamentu śledczego MBP Józef Goldberg Różański. Podczas jednego z przesłuchań powiedział Płużańskiemu: „Ciebie nic nie uratuje. Masz u mnie dwa wyroki śmierci. Przyjdą, wyprowadzą, pieprzną ci w łeb, i to będzie taka zwykła ludzka śmierć” (por. T.M. Płużański, Prokurator zadań specjalnych, „Najwyższy Czas”, 5 października 2002 r.).
Warto przy okazji stwierdzić, że jednym z członków kolegium Najwyższego Sądu Wojskowego, który 3 maja 1948 r. zatwierdził wyrok śmierci na Pileckim, wykonany 25 maja 1948 r., był Żyd sędzia Leo Hochberg, syn Saula Szoela (wg T.M. Płużański, Prawnicy II RP, komunistyczni zbrodniarze, „Najwyższy Czas”, 27 października 2001 r.).

Podobne:

https://ipn.gov.pl/pl/edukacja-1/wystawy/13765,UB-w-walce-z-podziemiem-niepodleglosciowym-i-opozycja-w-wojewodztwie-bialostocki.html

NIESPOTYKANE BESTIALSTWO! Tę prawdę o przeklętej komunie powinien znać każdy Polak!

http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/prawda-lezy-w-archiwach-klamstwo-w-polskich-mediach

http://reacclimatize50.rssing.com/chan-22793536/all_p1.html

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Archives

Blog Stats

  • 538,398 hits
March 2017
M T W T F S S
« Feb   Apr »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Support Justice 4 Poland Here

Buy Now Button with Credit Cards

Your support finances this information into existence. In order for this blog to survive I would appreciate your small contribution. Thank you kindly.
=====

Twoje wsparcie finansuje istnienie tego bloga. Aby blog mógł przetrwać proszę docenić moja pracochłonną prace poprzez skromna donacje. Uprzejmie dziękuję.

Follow Justice4Poland on WordPress.com

It looks like the WordPress site URL is incorrectly configured. Please check it in your widget settings.

Enough Lies – Dosyc klamstw Walczmy z przejawami antypolonizmu

All information, data, and material contained, presented, or provided on justice4poland.com is for educational purposes only. It is not to be construed or intended as providing medical or legal advice. Any views expressed here-in are not necessarily those held by justice4poland.com
AdNovum

Prawda zawsze zwycięża

Paradigm Shift 101

Looking at the world in a different light

WIERNI POLSCE SUWERENNEJ

Strona Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej

Niezłomni.com

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Niezależne Media Podlasia

Just another WordPress.com site

SKRiBH

zeskrobywanie nieprawdy i czepianie się słów

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Wolna Polska - Wiadomości

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

AdNovum

Prawda zawsze zwycięża

Paradigm Shift 101

Looking at the world in a different light

WIERNI POLSCE SUWERENNEJ

Strona Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej

Niezłomni.com

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Niezależne Media Podlasia

Just another WordPress.com site

SKRiBH

zeskrobywanie nieprawdy i czepianie się słów

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Wolna Polska - Wiadomości

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Spory o historię i współczesność

Prywatny blog historyczny Bohdana Piętki

Polskie prawo czy polskie prawie

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

ProstoPoPolsku

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Wiadomości

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Vanishing American II

OURSELVES AND OUR POSTERITY

Dziennik Złożony

Osobiste spojrzenie na świat

Jewish Racism

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

Myśl Polska

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

PrawicowyInternet.pl

Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and communist Soviet Union on the Polish nation.

%d bloggers like this: